RaportŚwiatW drodze na synod

Biskupi Europy w Mińsku: nawrócenie pastoralne i bycie z młodzieżą – to zadania Kościoła

CCEEFot. Mazur / catholicnews.org.uk
  • Nie chodzi tylko o nawrócenie polegające na wyjściu na spotkanie młodym ludziom, ale nawrócenie polegające na wyjście poza nas samych, poza nasze założenia i wszystko, czego się nauczyliśmy – mówił w Mińsku wiceprzewodniczący CCEE i członek Rady Sekretariatu Synodu Biskupów, kard. Vincent Nichols.

  • Podsumował w ten sposób obrady zgromadzenia plenarnego Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE), poświęcone przygotowaniom do przyszłorocznego Synodu Biskupów o młodzieży.

Towarzyszenie młodym ludziom i przygotowania do przyszłorocznego Synodu Biskupów nt. „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”, to jeden z dwóch wiodących tematów trwającego w Mińsku zgromadzenia plenarnego Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE), w których uczestniczą przewodniczący episkopatów i delegaci z 45 państw Europy.

Temu zagadnieniu poświęcona była przedpołudniowa sesja piątkowych obrad, a także dyskusje w grupach językowych. Inspiracją dla hierarchów, rozmawiających na temat: „Duszpasterstwo młodych: szansą na odnowę” były także świadectwa młodych ludzi i tych, którzy na co dzień im towarzyszą.

O młodzieży i z młodzieżą

Duże znaczenie miało w tym kontekście świadectwo młodzieży białoruskiej: zarówno tych młodych, którzy licznie uczestniczyli w liturgiach, sprawowanych w mińskich kościołach podczas trwania zgromadzenia plenarnego CCEE, jak też osób zaangażowanych w życie Kościoła, które dzieliły się swoimi doświadczeniami.

Już w czwartek, na zakończenie wieczornej Mszy św. w kościele św. Szymona i Heleny, o swojej drodze do wiary, mówiło zebranym biskupom dwoje młodych: Paulina Santsevich i Viacheslau Vankovich. Z kolei w piątek z dziennikarzami relacjonującymi przebieg obrad, spotkali się twórcy „Projektu Ryby” – pierwszego na Białorusi młodzieżowego zespołu ewangelizacyjnego, związanego ze środowiskiem Odnowy w Duchu Świętym.

Twórcy zespołu opowiadali o swoim zaangażowaniu, o potrzebie ewangelizacji wśród młodzieży białoruskiej, a także o swoich oczekiwaniach związanych z posługą, jaką – jako młodzi artyści i zaangażowani chrześcijanie – podejmują w Kościele. Podkreślali, że młodzi ludzie potrzebują wolności i zaufania ze strony Kościoła – aby, wykorzystując swoje talenty i język, którym posługuje się ich pokolenie – móc ewangelizować i mówić o swoim doświadczeniu wiary nie tylko rówieśnikom, ale też całemu Kościołowi. Młodzi muzycy podkreślali, że swojej działalności nie traktują komercyjnie, ale jako rodzaj misji.

„Staramy się poza Kościołem pozyskiwać środki finansowe, które umożliwiają nam służbę w Kościele” – mówili, pytani o to, skąd znajdują fundusze na udział w spotkaniach młodych i koncerty ewangelizacyjne w parafiach.

Pielgrzymowanie i zaangażowanie

Zarówno młodzież, jak też biskupi obradujący w Mińsku podkreślali, że na drodze młodego człowieka do Boga przełomowym doświadczeniem są często pielgrzymki. W rozmowie z dziennikarzami podkreślał to archimandryta Jan Sergiusz Gajek, zwierzchnik Kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-białoruskiego, który zwracał uwagę, że tradycja pieszego pielgrzymowania m.in. do Narodowego Sanktuarium Matki Bożej w Budsławiu jednoczy i motywuje młodzież różnych wyznań.

Podkreślał też, że młodzi chcą być aktywni w Kościele i brać za niego odpowiedzialność, o czym świadczy m.in. fakt, że w dużej mierze to młodzież greckokatolicka przyczyniła się do odbudowy lokalnych wspólnot po czasie prześladowań komunistycznych.

O doświadczeniu pielgrzymowania z młodzieżą mówili też w rozmowach z KAI biskupi, m.in. arcybiskup Luksemburga Jean-Claude Hollerich i gospodarz, arcybiskup mińsko-mohylewski Tadeusz Kondrusiewicz, którzy podkreślali, że jest to czas wzajemnego poznawania się młodych i Kościoła.

„Według mnie dobrze, jeśli możemy zaproponować młodym udział w pewnym wspólnym doświadczeniu. Tak, jak wyprawa do Tajlandii, którą odbyłem w tym roku razem z młodzieżą. To było wspaniałe przeżycie” – mówił KAI abp Hollerich, który od lat pielgrzymuje i podróżuje wspólnie z młodzieżą.

Znaczenie pielgrzymowania młodych dla całego Kościoła podkreślił też abp Kondrusiewicz w homilii podczas Mszy św. w mińskiej katedrze mariackiej. Podkreślając historyczne znaczenie zgromadzenia ogólnego CCEE na Białorusi, hierarcha dziękował też za inne doświadczenia Kościoła powszechnego, które stały się udziałem Białorusinów. Zaakcentował wśród nich ubiegłoroczną pielgrzymkę na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, które, jak mówił, sprawiły, że wielu młodych ludzi odnalazło sens życia.

„ŚDM w Krakowie pokazały młodość Kościoła, który chce, by także świat był młody” – mówił hierarcha i dodał, że starzenie się kontynentu europejskiego może doprowadzić do tragedii porównywalnej do wybuchu w Czarnobylu – z której skutkami wciąż borykają się mieszkańcy Białorusi.

Z kolei o gotowości do zaangażowania się młodych ludzi w konkretne dzieła mówił dyrektor Caritas archidiecezji mińsko-mohylewskiej br. Andrzej Żylewicz OFMCap, opowiadając o wdrażanym w białoruskich diecezjach projekcie wolontariatów parafialnych – także z udziałem młodzieży.

Zrozumienie młodych i nawrócenie kapłanów

Podsumowując obrady biskupów poświęcone towarzyszeniu młodzieży, wiceprzewodniczący CCEE i członek Rady Sekretariatu Synodu Biskupów, kard. Vincent Nichols przypomniał, że do podjęcia tego tematu wzywa biskupów i cały Kościół sam papież.

„Naszym celem jest odpowiedzenie na zaproszenie papieża Franciszka, by młodzi stali się aktorami historii i protagonistami zmian” – mówił hierarcha podczas konferencji prasowej i, podobnie jak we wcześniejszych wystąpieniach, podkreślił, że aby dobrze przygotować synod i znaleźć drogi towarzyszenia młodym ludziom, biskupi muszą poznać rzeczywistość, w jakiej na co dzień poruszają się młodzi ludzie.

„Kiedy patrzymy na młodych ludzi, widzimy strach, niepewność i pragnienie bycia zaakceptowanym, kochanym, pragnienie założenia własnej rodziny, znalezienia jasno wytyczonej drogi w życiu, świadomości, że ich zaangażowanie zostanie docenione i zaakceptowane (…) Pomimo zranień młodzi ludzie są bardzo hojni i rozmawialiśmy dziś o nich bardzo pozytywnie” – mówił hierarcha.

Jak podkreślił metropolita Westminsteru, młodzi ludzie żyją dziś w zupełnie innej kulturze, niż poprzednie pokolenia. „Odkryliśmy, że musimy wejść w tę kulturę, poznać ją, a nie z góry starać się ją poprawić, albo mówić o jej niewystarczalności” – podkreślał w imieniu gremium biskupów zebranych w Mińsku. Jak dodał, rozmawiali oni także o kryzysie tożsamości, który dotyka nie tylko pojedynczych młodych ludzi, ale też całe narody.

Kard. Nichols podkreślił też, że biskupi chcą szukać tych przestrzeni, w których życie młodych ludzi splata się z życiem Kościoła. „Czasem jest to świat sztuki, sportu, muzyki, podróże, pielgrzymki. Czasem duszpasterstwo rodzinne. Często widzimy też ten potencjał w świecie uniwersyteckim (…) i w zaangażowaniu społecznym” – mówił, podkreślając, że europejscy hierarchowie zastanawiali się nad tym, w jaki sposób te przestrzenie mogą służyć spotkaniu młodych ludzi z Bogiem.

„Ważne, abyśmy my, przedstawiciele Kościoła, byli przygotowani na ‚tracenie czasu’ i po prostu byli tam, gdzie są młodzi” – posumował hierarcha. Szczególnie ważną rolę biskupi przypisali tym miejscom, w których młodzi ludzie mogą modlić się, odkrywać i pogłębiać swoje życie duchowe. „Kościół może stać się nową rodziną dla współczesnych młodych ludzi, gdzie rozmawia się szczerze, od serca” – mówił kardynał.

Jak podkreślił wiceprzewodniczący CCEE, ważnym elementem obrad było nie tylko określenie potrzeb młodych ludzi, ale też hierarchów, którzy mają im towarzyszyć. Nawiązał przy tym do papieskiego wezwania do duszpasterskiego nawrócenia duchowieństwa.

„Nie chodzi tylko o nawrócenie polegające na wyjściu na spotkanie młodym ludziom, ale nawrócenie polegające na wyjście poza nas samych, poza nasze założenia i wszystko, czego się nauczyliśmy. Wyjść na spotkanie nowego świata, bez lęku i z ufnością w Chrystusa, Który pozostaje niezmienny” – podsumowywał kard. Nichols, podając jako wzór takiej postawy papieża Franciszka. Jak dodał: „nawrócenie duszpasterskie jest konieczne do duszpasterskiego rozeznawania, które jest jednym z kluczowych słów nadchodzącego Synodu Biskupów”.

Otwartość na Ducha Świętego

Obecny w Mińsku przewodniczący KEP i wiceprzewodniczący CCEE abp Stanisław Gądecki przypomniał, że wszelkie działania podejmowane w odpowiedzi na troskę o młodzież nie mogą być inspirowane jedynie socjologicznym spojrzeniem, które, choć cenne, wymaga uzupełnienia teologicznego i otwartości na łaskę Bożą.

„Skoncentrowaliśmy się najpierw na ocenie socjologicznej, na tym, jaki jest stan obecny młodzieży i w jakich relacjach pozostaje do innych rzeczywistości, takich, jak rodzina, szkoła czy katecheza. Ten stan nie może być określony jednoznacznie, jako dobry, albo zły” – mówił metropolita poznański.

Podkreślił, że – szczególnie wobec trudności i osamotnienia, jakie przeżywają młodzi ludzie, Kościół powinien nieustannie zapewniać ich o swojej miłości, chęci poświęcenia czasu i zrozumienia ich, a nie narzucania gotowych rozwiązań.

„To wszystko na tyle może dać dobry rezultat na ile odwołuje się nie tylko do płaszczyzny horyzontalnej, ale i wertykalnej, tzn. na ile odwołuje się do Ducha Świętego i do łaski. Jeżeliby w tym wszystkim była tylko socjologia – to nie wiele moglibyśmy zmienić w społeczeństwie” – przypomniał hierarcha.

Patron Białorusi i nadzieja dla Europy

Piątkowym obradom i modlitwom w Mińsku towarzyszyła postać czczonego w tym dniu w Kościele św. Michała Archanioła, patrona archidiecezji mińsko-mohylewskiej i Kościoła na Białorusi, czego wyrazem było m.in. pobłogosławienie przez biskupów ponad trzymetrowej figury św. Michała Archanioła dłuta białoruskiego rzeźbiarza Baliaslau Skablevicha, wzorowanej na wizerunku archanioła z poświęconego mu kościołowi w białoruskiej Bagdanawie.

Wielokrotnie w rozmowach z hierarchami powracała refleksja, że dzięki ochronie św. Michała Kościół na Białorusi przetrwał czasy prześladowań i może być dziś świadectwem wiary i pobożności dla całego kontynentu europejskiego.

Pod wrażeniem religijności mieszkańców Mińska byli też europejscy dziennikarze, którzy w rozmowie z biskupami wielokrotnie podkreślali, że obraz Kościoła jaki zobaczyli w stolicy Białorusi odbiega od doświadczeń znanych z Europy Zachodniej. Jak dodawali, to ważny kontekst dla rozważań nad potrzebą i sposobami nawrócenia Europy, które może dokonać się m.in. dzięki zaangażowaniu młodzieży.

abd / Mińsk

Dodaj komentarz