Świat

Ekstremalna Droga Krzyżowa – 100 tys. osób w 20 krajach

Młodzież podczas drogi krzyżowejFot. Paweł Żulewski
  • Nawet sto tysięcy osób w 20 krajach przejdzie w tym roku 23 marca Ekstremalną Drogę Krzyżową – takie są szacunki już dziesiątej edycji jednego z najszybciej rozwijających się ruchów duchowych na świecie stworzonych przez ks. Jacka Stryczka, twórcę „Szlachetnej Paczki”.

Pątnicy wyruszą na Ekstremalne Drogi Krzyżowe zarówno w całej Polsce, jak i w tak rozmaitych miejscach jak Phoenix (na Szlaku Apaczów), Sydney, Amsterdam, Madryt czy bezdroża Islandii. Będą to co najmniej 40-kilometrowe (a maksymalnie aż 144-kilometrowe) trasy, które pątnicy przejdą nocą, w całkowitej ciszy i skupieniu. Ma to być ryzyko, które podejmą, aby wejść na drogę przełomu i odnaleźć nowe życie.

Zdaniem ks. Jacka Stryczka, Ekstremalna Droga Krzyżowa to „globalny startup religijny i sposób praktykowania duchowości na miarę XXI wieku”. Jest to wprawdzie stara kościelna tradycja, ale w nowej formie, duchowość łącząca ciało i duszę, ponieważ „nie możemy uważać, że nasza dusza (której nie widać) jest w dobrej kondycji, skoro zaniedbaliśmy ciało”.

To także świetne rozwiązanie dla ludzi, którzy dużo pracują i trudno im znaleźć czas dla siebie i swojej duszy. Ta kumulacja daje okazję do gruntownego przemyślenia siebie, do przekroczenia granicy nawyku i wyjścia ze swojej, zarówno duchowej, jak i cielesnej, strefy komfortu – tłumaczy krakowski kapłan.

Ekstremalna Droga Krzyżowa czerpie z duchowości św. Franciszka – dużo ducha przy pełnym zaangażowaniu ciała. Odbywa się zawsze w Wielkim Poście. W tym roku większość pątników wyruszy w drogę 23 marca. Rozpoczną mszą świętą o godz. 20.00, a potem wyjdą na wybrane przez siebie, wcześniej przygotowane trasy. Na stronie www.edk.org.pl można ich znaleźć ponad 600 – w Polsce i na świecie.

Pomysł na Ekstremalną Drogę Krzyżową (EDK) powstał w 2009 r. w środowisku duszpasterstwa akademickiego prowadzonego w Krakowie przez ks. Jacka Stryczka. Był odpowiedzią na poszukiwanie dróg pobożności na miarę XXI wieku i sposobem na połączenie Ewangelii i nowoczesności przez ludzi, którzy chcą łączyć życie religijne z rodzinnym i biznesowym.

Dodaj komentarz