Młodzi w akcjiPolska

Papieskie orędzie to rewolucyjny apel!

Ks. Grzegorz SuchodolskiFot. Mazur / BP KEP

Apel papieża, by Kościół odważył się powierzać ważne obowiązki i ważne przestrzenie życia ludziom młodym, to głos bez precedensu i rewolucyjna propozycja papieża – tak papieskie orędzie na 33. Światowy Dzień Młodzieży komentuje rozmowie z KAI ks. Grzegorz Suchodolski, sekretarz generalny ŚDM Kraków 2016 i wieloletni dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego, a obecnie proboszcz parafii katedralnej w Siedlcach.

“To, co dla mnie jest bardzo charakterystyczne w tegorocznym orędziu papieża Franciszka do młodych, to przekonywanie ich, że młodość nie musi być przeszkodą w osiągnięciu szczęścia i sukcesu w życiu. Według papieża nie będzie ona przeszkodą, jeśli będzie autentyczna. Papież chce, by każdy młody człowiek, przeżywający dziś różne obawy i niepokoje, tak, jak młoda Maryja, usłyszał w swojej młodości słowa: ‘Nie bój się, znalazłaś łaskę u Boga’. Wówczas, jak pisze papież, młodość może stać się drogocennym darem dla Boga, Kościoła i świata”

– mówi ks. Grzegorz Suchodolski w rozmowie z KAI. Wieloletni odpowiedzialny za udział Polaków w kolejnych edycjach ŚDM podkreśla też, że papież, człowiek pokoju i dialogu, zachęca młodych, by używali siły, jaką stanowi młodość. Zwraca też uwagę na powtarzany wielokrotnie apel o to, by młodzi ludzie nie zamykali się na świat i siebie nawzajem.

“To ciekawe, bo Jan Paweł II na początku swojego pontyfikatu mówił: ‘Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi’ i apelował o otwieranie się całych systemów politycznych. Dziś, po kilkudziesięciu latach przemian społecznych, okazuje się, że to już nie systemy polityczne zamykają człowieka, ale on sam zamyka się w swoim pokoju, czego symbolem jest ‘gasnąca młodość’, o której pisze papież Franciszek. Jego apel ‘otwórzcie na oścież drzwi waszego życia’, to według mnie echo słów Jana Pawła II z 1978 r.”

– komentuje ks. Suchodolski. Według niego obawy młodych ludzi są dla nich rodzajem “więzienia” i sprawiają, że młodzi nie są w stanie zaryzykować swojego życia, ani rozeznać swojego powołania.

“Taki młody człowiek nie jest w stanie usłyszeć, że Pan Bóg wzywa go po imieniu”

– mówi.

Kapłan zwraca też uwagę na jeszcze jeden związek tegorocznego orędzia z przesłaniami, jakie do młodych kierował Jan Paweł II, m.in. w liście do młodych “Parati semper” napisanym w Niedzielę Palmową 1985 r. z okazji Międzynarodowego Roku Młodzieży, kiedy rozpoczynała się tradycja ŚDM. “33 lata temu Jan Paweł II otworzył Kościół na młodych. Po 33 latach, a to liczba znacząca w Kościele i w życiu Jezusa, papież mówi: pora zacząć działalność publiczną, trzeba, aby wam młodym powierzono ważne obowiązki”.

Ks. Suchodolski podkreśla, że wezwanie to jest skierowane do całego Kościoła.

“Apel papieża, by Kościół odważył się powierzać ważne obowiązki i ważne przestrzenie życia ludziom młodym – to głos bez precedensu i rewolucyjna propozycja papieża. Może to element tzw. reformy Franciszka? Dziś zastanawiamy się, jak ma wyglądać Kościół i jego różne instytucje, począwszy od watykańskich dykasterii. Może to właśnie jest miejsce i czas młodych ludzi?”

Podkreśla, że jest to zaproszenie nie tylko dla młodych ludzi, ale też dla wszystkich, którzy im towarzyszą. Zwraca też uwagę, że pytanie: “Czy przyjmujecie wyzwanie?”, którym kończy się papieskie orędzie, wymaga odpowiedzi nie tylko od młodych ludzi, ale też od wszystkich duszpasterzy i odpowiedzialnych za kościelne instytucje.

“To pytanie: czy przyjmujecie wyzwanie przyjęcia młodych i powierzenia im ważnych obowiązków w tych przestrzeniach eklezjalnych, za które dziś wy, jako dorośli jesteście odpowiedzialni?”

– podsumowuje ks. Suchodolski.

abd / Siedlce

Dodaj komentarz